Dzieci często wkładają przed­mioty do ust: guziki, części zabawek czy orzeszki. Przy głębokim oddechu lub kaszlu przedmiot taki wpada do tchawicy. Dziecko zaczy­na się krztusić, mogą wystą­pić zaburzenia oddychania i bezdech. Należy natych­miast udzielić pomocy, bo niedotlenienie powoduje zmiany w ośrodkowym ukła­dzie nerwowym.

Malucha należy odwrócić głową w dół i energicznie uderzyć kilka razy dłonią w środek pleców. Jeśli nie ma poprawy, stajemy za jego plecami, wsuwamy dłonie pod pachy dziecka, obejmując je wokół piersi. Jedną dłoń złożoną w pięść przykładamy w dole mostka, kciukiem od strony klatki piersiowej, i przyciskamy drugą dłonią.

Wykonujemy kilka szybkich, gwałtownych ucisków, w górę i do siebie. Wtedy ciało obce zostaje wypchnięte z tchawicy, jeśli nie – czynność powtarzamy, uciskając górną część brzucha w górę i do siebie. Niemowlęta ratujemy inaczej. Układamy dziecko brzuchem na swoim przedramieniu, głową niżej niż tułów i wyko­nujemy kilka mocnych klapsów w plecy między łopatka­mi. Sprawdzamy jamę ustną.

Jeżeli ciało obce nie zostało wykrztuszone, układamy dziecko na twardym podłożu na plecach, przykładamy palce do dolnej części mostka i ener­gicznie uciskamy do 5 razy. Uwaga: U niemowląt nie na­leży uciskać brzucha. W za­sięgu rąk dzieci nie mogą znajdować się drobne przed­mioty i łakocie. Ani maluchy, ani dorośli nie powinni jeść w trakcie biegania lub upra­wiania sportów. Intensywny ruch w czasie jedzenia zawsze grozi zadławieniem.