Hormony tarczycy regulują przemianę materii, pracę ser­ca, temperaturę ciała, aktyw­ność mięśni i wzrost, albo przynajmniej w tym współ­uczestniczą. Ich poziom wpły­wa również na naszą kondycję psychiczną. Ich produkcja nie zmniejsza się wraz z wiekiem – fizjologicznie powinna utrzymywać się na stałym poziomie.

Niestety u wielu kobiet po przekrocze­niu 40. roku życia rozwija się niedoczynność tarczycy. To oznacza, że nie wytwarza ona hormonów w takiej ilości, w jakiej są potrzebne. A objawia się to ciągłym zmęczeniem, brakiem energii, przybiera­niem na wadze z racji spowol­nionej przemiany materii, utratą zainteresowania sek­sem. Te objawy często bywają zrzucane na kark naturalnego procesu starzenia się organi­zmu i przyczyna ich występo­wania pozostaje nie odkryta.

Tymczasem jeśli rzeczywiście mamy do czynienia z tym za­burzeniem, wystarczy dostar­czać organizmowi z zewnątrz hormonów tarczycy, w formie preparatów, aby te dolegliwo­ści ustąpiły i aby tym samym odjąć sobie parę lat. Również zbyt wysoki poziom estroge­nów może wpływać hamująco na aktywność hormonów tar­czycy i wywoływać objawy niedoczynności tego ważnego gruczołu.