Żyją w lasach, na łąkach, a nawet w parkach. Kleszcz spada z około 1,5 m, wędruje po ciele i wgryza się w skórę. W miarę żerowania zwiększa się jego objętość, a do krwi człowieka dostaje się wydzielina, niekiedy zakażona. Mogą zarazić nas wirusowym zapaleniem mózgu oraz boreliozą.

Przed wyjazdem w tereny leśne dzieci i dorosłych warto zaszczepić przeciw wirusowemu zapaleniu mózgu. Niestety, przeciwko boreliozie nie mamy szczepionki. Jest to choroba bakteryjna, którą leczymy antybiotykami. Na skórze, w miejscu żerowania kleszcza, po paru dniach pojawia się rumień wędrujący, o średnicy ponad 5 cm, z przejaśnieniem w środku.

W przypadku podejrzenia tej choroby należy szybko zgłosić się do lekarza, ponieważ interwencja we wczesnym okresie zakażenia daje pełne wyleczenie. W przypadku znalezienia na skórze żerującego kleszcza można go usunąć pęsetą lub paznokciami. Skórę trzeba odkazić spirytusem. Usunięcie kleszcza przed upływem 12-14 godzin zapobiega zakażeniu. Chroni nas przed nimi ubranie, kapelusz z rondem oraz większość preparatów stosowanych przeciwko komarom.