Ciało umie samo się odnawiać, znajduje odpowiedź na wiele problemów. Kusi więc, by przejąć kontrolę nad biologią i rozwinąć naturalne zdolności. Tak jest z komórkami macierzystymi. Mają możliwość, by stać się dowolną tkanką: skórą, mięśniem serca, siatkówką oka. Taką komórką, która wszystko może jest zygota, powstająca w wyniku połączenia plemnika i komórki jajowej. W kolejnych dniach zygota dzieli się i około czwartego dnia rozwoju powstaje z niej pęcherzyk, zwany blastocystą.
W jego wnętrzu są komórki, które dają początek różnym tkankom budującym wszystkie organy – są pluripotentne. Właśnie one kuszą naukowców i lekarzy. Gdyby tak móc je wykorzystać i hodować z nich w laboratoriach tkanki potrzebne do zastąpienia chorych! Takie komórki udało się wyizolować ze zwierząt, potem z człowieka. Nazywają się zarodkowe komórki macierzyste (ES – Embryonic stem). Opracowano metody ich hodowli i różnicowania we wszystkie niemalże znane rodzaje komórek i tkanek. Ale mimo olbrzymiego postępu w badaniach nad komórkami ES, wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi.
Comments