Wybierając urlop na promie, możemy zakosztować nie­zwykłych uroków obcowania z dziką przyrodą. Szwecja bo o niej mowa w ponad 10 proc. powierzchni jest pod całkowitą ochroną, a duże miasta, w europejskim pojęciu, znajdziemy tylko na południu.

Wspaniale eksploruje się atrak­cje, jakie przygotował dla tury­stów Sztokholm – miasto z szerokimi alejami obsadzonymi szpalerami drzew, położone na wielu wyspach, pomiędzy którymi przemieszczamy się z pomocą promów, pełniących rolę komunikacji miejskiej. Żadnych korków, dobrze roz­planowane metro i na każdym kroku sklepy z wyrobami mło­dych projektantów sztuki użyt­kowej, w których każdy znaj­dzie coś dla siebie.

Dzieci na pewno zaciekawi Muzeum Statku Vasa, który jest tak ogromny, że jego maszty wysta­ją ponad dachy budynku, do­rosłym spodobają się wąskie uliczki średniowiecznej starów­ki i supernowoczesne budynki. Do miasta przylega archipelag 24 tys. wysepek, które zachęca­ją, by dla przeciwwagi do miej­skiego klimatu Sztokholmu, oddać się sielskim wędrówkom wśród zieleni.