Przyczyną choroby jest wirus, który namnaża się w układzie nerwowym, powodując ostre zapalenie mózgu i rdzenia, pra­wie zawsze śmiertelne. Źródłem zakażenia mogą być psy, koty, dzikie drapieżniki, nietoperze, czasem sarny, krowy, wiewiórki, gryzonie. Wirus przenoszony jest ze śliną chorego zwierzęcia. Do organizmu człowieka dostaje się przez uszkodzoną skórę albo błony śluzowe. Okres wylę­gania choroby wynosi zwykle od 4 tygodni do 3 miesięcy.

Przebieg jest bardzo ciężki. Pojawia się gorączka, ból gło­wy, nudności, chory jest podnie­cony i niespokojny, mogą wystąpić napady szału, potem pora­żenia mięśni. Typowym obja­wem jest wodowstręt. Zwykle po 4-7 dniach następuje śmierć. Nie dysponujemy lekiem przeciw wściekliźnie, nadal dużą rolę odgrywa jej zapobieganie. Nie należy doty­kać wałęsających się psów ani dzikich zwierząt, głównie niebojących się ludzi. Trzeba zacho­wać szczególną ostrożność przy wchodzeniu do jaskiń ze względu na nietoperze.

W większości krajów psy już od dawna są poddawane obowiązkowym szczepieniom przeciwko wściekliźnie. Gdy czło­wiek zostanie pogryziony i nie mamy danych dotyczących zdrowia zwierzęcia (świadec­two szczepienia psa nie daje gwarancji, że nie choruje on na wściekliznę), poddaje się pa­cjenta tzw. szczepieniom czynno-biernym. Zastrzyki podaje się kilkakrotnie domięśniowo. Długi okres wylęgania choroby na ogół pozwala na wytworzenie odporności.